Katarzyna Dębkowska

W Polsce mikrofirmy stanowią 96 proc. wszystkich przedsiębiorstw, a 2/3 mikrofirm to działalności jednoosobowe. Choć ich właściciele zwracają uwagę na bariery w prowadzeniu działalności, to blisko połowa ocenia swoją sytuację finansową jako dobrą.

— Liczba mikroprzedsiębiorstw rośnie z roku na rok o 3 proc. W tej liczbie znaczący udział, bo 2/3, mają przedsiębiorstwa jednoosobowe. Mikrofirmy stanowią generalnie 96 proc. naszych wszystkich przedsiębiorstw i generują co trzecią złotówkę w PKB, więc jest to bardzo istotny segment naszej gospodarki – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Katarzyna Dębkowska, kierownik Zespołu Foresightu Gospodarczego Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Raport „Mikrofirmy pod lupą” przygotowany przez Polski Instytut Ekonomiczny wskazuje, że na koniec 2017 roku działało w Polsce 2,3 mln firm zatrudniających do 10 osób, z czego 67 proc. stanowiły działalności jednoosobowe.

Najmniejsi przedsiębiorcy wśród barier, które utrudniają im prowadzenie działalności, wskazywali wysokie podatki i inne obciążenia finansowe (69 proc.), rosnące koszty zatrudnienia pracowników (66 proc.), konkurencję ze strony przedsiębiorstw krajowych (59 proc.), trudności w pozyskaniu nowych pracowników (53 proc.) i niestabilność przepisów prawa gospodarczego (52 proc.).

Mimo to blisko połowa mikroprzedsiębiorców uznaje swoją sytuację finansową za dobrą lub bardzo dobrą, a 80 proc. mikrofirm w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie miało problemów z regulacją swoich zobowiązań.

Ponadto z badań wynika, że 1/3 mikroprzedsiębiorców nie podejmuje i nie planuje podejmować żadnych inwestycji. — Tylko około 20 proc. przedsiębiorstw korzysta z pomocy publicznej. Jeśli chodzi o finansowanie swojej działalności, to (pozostałe – red.) stawiają na siebie i środki własne. Z drugiej strony, jeśli np. pytamy o powody niewprowadzania innowacyjności, podają takie kwestie jak właśnie brak środków – podsumowuje Katarzyna Dębkowska.