Kadencja nowej Rady Miasta Zamość i prezydenta potrwa nie cztery, ale pięć lat, co samorządowcy zawdzięczają decyzji parlamentarzystów. Powyborcza arytmetyka wskazuje, że w Hetmańskim Grodzie władzę sprawować będzie koalicja radnych PiS oraz KWW Andrzeja Wnuka.

Emocje po kampanii wyborczej opadły już, jak po wielkiej bitwie kurz. Zwycięstwo w pierwszej turze odniósł sprawujący urząd od czterech lat Andrzej Wnuk, który kandydował z poparciem Prawa i Sprawiedliwości. Aby móc realizować swój program i obietnice złożone wyborcom, włodarz miasta potrzebuje stabilnego zaplecza w Radzie Miasta. Po emocjach związanych z kampanią prezydencką i wyborami rzućmy okiem jak wygląda układ sił w Radzie Miasta i dla kogo kampania zakończyła się sukcesem, a dla kogo poważnym niedosytem, czy nawet porażką.

Dwie największe siły w Radzie

Największym klubem w nowej Radzie Miasta Zamość jest Prawo i Sprawiedliwość, które wprowadziło dziewięcioro reprezentantów i uzyskało od mieszkańców 7200 głosów. W porównaniu do poprzedniej kadencji – o jednego radnego mniej. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że wówczas PiS nie miało ani jednego przedstawiciela w prezydium Rady. Teraz w koalicji z KWW Andrzeja Wnuka ma szansę, by to zmienić. Poza tym wybory prezydenckie w Zamościu wygrał właśnie Andrzej Wnuk, czyli kandydat popierany przez PiS, co powinno dać temu ugrupowaniu pełną satysfakcję.

Drugą siłą w radzie jest Zamojska Koalicja Obywatelska (6311 głosów), która ma sześcioro radnych (3 z SLD, 2 z Nowoczesnej i 1 z PO). Oczekiwania były zdecydowanie większe niż ostateczny wynik. Na wynik ten można spojrzeć różnie, np. poprzez wyniki poszczególnych ugrupowań tworzących koalicję. Z takiego rezultatu może być zadowolone SLD. Partii, która skazywana była w skali kraju na wyginięcie, do zamojskiej RM udało się wprowadzić troje reprezentantów. Z jednego do dwóch radnych zwiększyła swój stan posiadania Nowoczesna. Sromotną klęską wybory zakończyły się dla Platformy Obywatelskiej, która z czterech osób w poprzedniej kadencji ma teraz tylko jednego przedstawiciela. Zamojska Koalicja Obywatelska w nowej radzie będzie największą siłą opozycyjną wobec nowych-starych władz miasta.

Sukces komitetów Wnuka i Pfeifer

Trzecie miejsce należy ex aequo do KWW Andrzeja Wnuka (5178 głosów) i KWW Marty Pfeifer (3481 głosów), które wprowadziły do Rady Miasta po czworo radnych. W obu przypadkach wynik należy uznać za sukces.

Komitet pro-prezydencki będzie najpewniej współrządził z PiS. Jeśli weźmie się pod uwagę, że komitet ten tworzyli ludzie o różnych poglądach i z różną polityczną przeszłością, których połączyła sympatia do osoby prezydenta Andrzeja Wnuka, to taki wynik można oceniać jedynie pozytywnie. Dość wspomnieć, że stronnicy obecnego prezydenta startujący w 2014 r. pod szyldem „Wspólny Zamość” nie wprowadzili do Rady Miasta ani jednego przedstawiciela.

Czterech radnych wprowadziła do RM kandydatka na prezydenta miasta Marta Pfeifer. Nie mając zaplecza w postaci partii politycznych udało się temu komitetowi uzyskać dobry wynik, a kandydatka na prezydenta zdobyła ponad 19 proc. głosów. Kto wie, może gdyby Marta Pfeifer wystartowała – poza wyborami prezydenckimi – również do Rady Miasta, dziś mogłaby mieć większą reprezentację w sali Consulatus. Patrząc na jej wynik wyborczy, wydaje się to niemal pewne. Jednak tego już się nie dowiemy.

Wybory zakończyły się absolutną klęską dla komitetu Kukiz’15. Poseł Jarosław Sachajko, kandydat K'15 na prezydenta miasta, uzyskał wynik ponad 11 proc. otrzymując 2727 głosów, zaś kandydaci do RM – 1643 głosów, co było najsłabszym wynikiem spośród wszystkich komitetów startujących do Rady Miasta i w konsekwencji nie dało mandatu żadnemu z kandydatów K’15.

Inauguracyjna sesja Rady Miasta

Zaprzysiężenie prezydenta i nowych rajców zaplanowano na 21 listopada. Wtedy Rada Miasta Zamość wybierze swoje prezydium. Łącznie radni z komitetu prezydenta i radni PiS mają 13 głosów, co daje większość do podejmowania decyzji. Czy przewodniczącym pozostanie Jan Wojciech Matwiejczuk, czy też fotel ten przypadnie reprezentantowi największego klubu, czyli któremuś z radnych Prawa i Sprawiedliwości?

Inauguracyjna sesja przyniesie nam sporo odpowiedzi.

Daniel Czubara

Najnowsze felietony

Eurofolk Zamość 2019

Eurofolk Zamość 2019 – okiem felietonisty

W ostatnim felietonie chwaliłem tegoroczną edycję Szturmu Twierdzy Zamość. Wczoraj (14 lipca) zakończył się Eurofolk 2019, dlatego postanowiłem skomentować również i tę imprezę.

Szturm Twierdzy Zamość 2019

Szturm Twierdzy Zamość 2019 – okiem felietonisty

Za nami Szturm Twierdzy Zamość 2019 – trzydniowa impreza, której, jako pasjonat historii Zamościa, nie mogłem przegapić. Jak oceniam tę edycję?

Serce ze zniczy na Rynku Solnym w Zamościu | fot. Adrian Such

Kilka słów po zabójstwie Pawła Adamowicza

Zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest wydarzeniem wstrząsającym. Zastanawiam się jednak, czy osoby publiczne nie kierują debaty ws. tego zabójstwa na niewłaściwe tory?

materiał redakcyjny

Sylwester z laserami i bez disco polo – czy był udany?

W poniedziałek powitaliśmy 2019 rok. Miejska impreza sylwestrowa w Zamościu, zorganizowana na Rynku Wielkim, była inna niż dotychczasowe imprezy tego typu. Jak oceniam te zmiany?

fot. Jason Morrison / freeimages.com (archiwum)

Łagodny wyrok za pobicie mieszkanki Zamościa

Mieszkanka Zamościa została brutalnie pobita. Sąd skazał sprawcę na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Czy taki wyrok ma cokolwiek wspólnego ze sprawiedliwością?