niedziela, 17.06.2018

Czy żyjemy w epoce chaosu?

Jan Paweł II wielokrotnie ostrzegał przed „cywilizacją śmierci”
Jan Paweł II wielokrotnie ostrzegał przed „cywilizacją śmierci” fot. wajan, fotolia.com (archiwum)
Michał

Autor felietonu:

Michał Krasnowski

W tym tygodniu obchodziliśmy 19. Zamojski Dzień Papieski. Podczas koncertu „Santo Subito” na Rynku Wielkim zacząłem głębiej zastanawiać się nad słowami Jana Pawła II, zmierzając do smutnej refleksji.

Po mojej głowie chodziły słowa Jana Pawła II dotyczące „cywilizacji śmierci”, powszechnie kojarzone z aborcją i eutanazją. Moim zdaniem Jan Paweł II miał na myśli nie tylko aborcję i eutanazję, ale też szeroko pojęty egoizm współczesnego człowieka. W tzw. cywilizacji zachodniej coraz bardziej liczy się wygoda jednostki, a coraz mniej wartości wyższe, więzi rodzinne czy społeczne.

Już od starożytności stosowano katalog przymiotów dobrych i złych. Katalog musiał być ściśle przestrzegany, aby ówczesne społeczeństwa mogły się zdrowo rozwijać. Również i dziś mamy kodeksy, których należy przestrzegać. Uważam jednak, że konieczna jest nie tylko presja prawna, ale też społeczna.

Pamiętam z czasów dzieciństwa, że przeklinanie na ulicy spotykało się z oburzeniem i ripostą ludzi postronnych. Dziś takie zachowania są ignorowane, nawet gdy wulgaryzmy padają z ust dzieci. Jesteśmy świadkami anomii, chaosu moralnego i etycznego. Po dopuszczeniu złych zachowań do otaczającego nas świata, następuje ich humanizacja i akceptacja. Jako cywilizacja zmierzamy z powrotem na drzewa, z których zeszliśmy wieki temu.

© autor/źródło: Michał Krasnowski; opracowanie/korekta: Portal Zamojski