sobota, 23.06.2018

Polska-Senegal 1:2 – to nieprawda, że nic się nie stało

Polska przegrała z Senegalem 1:2
Polska przegrała z Senegalem 1:2 fot. Kalim, fotolia.com (archiwum)
Michał

Autor felietonu:

Michał Krasnowski

Od lat marzymy o sukcesie na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. Niestety, ostatni mecz Polski z Senegalem ostudził nadzieje kibiców na awans, choć przed nami jeszcze dwa mecze w fazie grupowej.

Piłka nożna jest najbardziej faworyzowaną dyscypliną w naszym kraju, również pod względem finansowania z budżetu państwa, budżetów samorządowych oraz prywatnych sponsorów. Ta ogromna machina finansowo-marketingowa daje nam pełne prawo do tego, by od piłkarzy Reprezentacji Polski wymagać zaangażowania, profesjonalizmu i sukcesów.

Ostatni mecz Polski z Senegalem zakończył się porażką 1:2. Wiadomo, że w sporcie bywa różnie i czasem trzeba przegrać, ale oglądając ten mecz miałem wrażenie, że nasze gwiazdy zupełnie nie wiedzą jak grać w piłkę. Choć reprezentacja Iranu przegrała z Hiszpanią 0:1, to jednak walczyła dzielnie i zostawiła na boisku serce. Tego zabrakło w meczu Polski z Senegalem.

Czy dalsze śpiewanie „Polacy, nic się nie stało!” nie jest przeciwskuteczne? Czy nie powoduje, że nasi ulubieńcy przestają traktować kibiców poważnie? Nie śpiewajmy, że „nic się nie stało”. Zacznijmy wymagać od naszych zawodników dobrej gry, a przynajmniej woli walki i zostawienia serca na boisku. W końcu reprezentują nasz kraj za granicą i robią to za naprawdę ogromne pieniądze.

© autor/źródło: Michał Krasnowski; opracowanie/korekta: Portal Zamojski