czwartek, 01.11.2018

Felieton na 1 listopada: nie bójmy się mówić o śmierci

1 listopada to czas refleksji nad życiem i śmiercią
1 listopada to czas refleksji nad życiem i śmiercią fot. GChristo, fotolia.com (archiwum)

Autor felietonu:

Michał Krasnowski

Mam wrażenie, że śmierć jest tematem tabu. Boimy się śmierci i nie chcemy o niej rozmawiać w domu czy poza nim. Dziś obchodzona jest uroczystość Wszystkich Świętych. To dobry czas na refleksję o życiu i śmierci.

Nikt z nas nie zna daty ani godziny swojej śmierci lub odejścia bliskiej osoby. To może się zdarzyć w każdym momencie. Pamiętajmy o tym nie tylko 1 lub 2 listopada na cmentarzu, ale też na co dzień. Szczególnie wtedy, kiedy gniewamy się na drugiego człowieka. Pomyślmy, że jego śmierć może przyjść nagle. Czy chcielibyśmy rozstać się na zawsze w atmosferze gniewu, bez przebaczenia? Powinniśmy szanować każdą chwilę życia swojego i innych, a zwłaszcza cieszyć się obecnością ludzi, którzy są dla nas ważni.

Sytuacja człowieka w obliczu ogromu, chaosu i bezwzględności świata jest tragiczna, ale pocieszające jest to, że możemy kochać i być kochanymi, szanować i być szanowanymi, nieść dobro i to dobro otrzymywać.

© autor/źródło: Michał Krasnowski; opracowanie/korekta: Portal Zamojski
Zobacz także: