Tuż przed Świętami uczniowie Szkoły Podstawowej nr 6 w Zamościu pojechali na tzw. „Białą szkołę”. Na czym polegają takie wyjazdy?

Jak tłumaczy dyrektor szkoły Artur Waśko, najpierw nauczyciele wychowania fizycznego – instruktorzy narciarstwa – zabierają trzecioklasistów na stok w Jacni, a rok później w polskie Tatry. W trakcie „Białej szkoły” uczniowie łączą naukę z różnych przedmiotów (język polski, matematyka, język angielski, przyroda) z doskonaleniem jazdy na nartach zjazdowych.

Jesteśmy jedyną zamojską szkoła podstawową, która potrafiła połączyć realizację podstawy programowej w formie zajęć edukacyjnych realizowanych poza szkołą z nauką jazdy na nartach zjazdowych – podkreśla Artur Waśko. Jak dodaje, szkoła dysponuje własnym wyposażeniem dla uczniów: nartami, kaskami, butami narciarskimi, kijkami oraz plastronami.

„Białą szkołę”, która jest wieloletnią tradycją Szóstki, zorganizowano także w tym roku, w dniach 16-20 grudnia w Małym Cichym w pobliżu Poronina. W wyjeździe wzięło udział 43 uczniów klas czwartych.

Połączenie zimowego wyjazdu z nauką szkolnych przedmiotów, doskonalenie jazdy na nartach i poznawanie tradycji góralskiej to również doskonała okazja do zdobywania przez dzieci większej samodzielności, poznawania siebie w nowych sytuacjach, odkrywania swych mocnych stron – wylicza zalety „Białej szkoły” dyrektor Waśko.