Od wczoraj (9 lutego) w Zamościu trwa duża awaria sieci ciepłowniczej. Służby nadal pracują nad usunięciem awarii. Ciepło wróciło na razie tylko do niektórych mieszkań. Jak wygląda sytuacja w niedzielny poranek?

Wczoraj wieczorem poinformowano o zlokalizowaniu awarii w okolicach ul. Kilińskiego. Dziś rano lokalne media otrzymały wiadomość, że w wyniku awarii doszło do rozszczelnień także w innych punktach miasta. O godz. 10.30 zorganizowano konferencję prasową w tej sprawie.

Ogrzewania nie mają okolice ul. Kilińskiego i Kamiennej, okolice ulicy Reja i Spadek oraz częściowo ul. Peowiaków. Pozostałe rejony miasta, tj. ok. 80 proc. naszego systemu ciepłowniczego, jest już zasilane, aczkolwiek może to jeszcze potrwać kilka godzin, zanim pełne dostawy ciepła zostaną przywrócone na takim poziomie, jaki jest wymagany do dzisiejszej temperatury – powiedział Roman Trześniowski, członek zarządu Veolia Wschód Sp. z o.o.

Myślę, że jutro w godzinach popołudniowych dostawa ciepła będzie przywrócona do wszystkich mieszkańców Zamościa – dodał Trześniowski.

Film z wypowiedzią Romana Trześniowskiego publikujemy poniżej.

 

Sytuację relacjonujemy na bieżąco w osobnym artykule.