Na ulicy Wyszyńskiego, przy dojeździe do Ronda Kardynała Stefana Wyszyńskiego, pojawiły się czerwone linie wibracyjne.

Przypomnijmy – w czerwcu ubiegłego roku na skrzyżowaniu zmieniła się organizacja ruchu. Skrzyżowanie stało się typowym rondem – zniknęły znaki STOP na ulicach Odrodzenia i Zamoyskiego, zaś ul. Wyszyńskiego przestała być drogą z pierwszeństwem przejazdu.

Taki zabieg zdecydowanie poprawił warunki ruchu na skrzyżowaniu, ale niestety – pomimo upływu czasu – część kierowców wciąż nie zwalnia dojeżdżając ulicą Wyszyńskiego do ronda – czytamy w komunikacie Urzędu Miasta Zamość.

Mając na uwadze wieloletnie przyzwyczajenia niektórych kierowców, Zarząd Dróg Grodzkich wykonał w kilku miejscach ulicy Wyszyńskiego poprzeczne czerwone linie, które powodują wibracje podczas przejeżdżania. Wibracje mają zwiększać ostrożność kierujących przy zbliżaniu się do ronda.